Mistrzostwa Europy-2012 zostaną rozegrane w Polsce i na Ukrainie
Piłka nożna to obecnie najpopularniejsza dziedzina sportowa na ziemi. Zapewnia widowiskowe spotkania, łączy kibiców na całym świecie, a nade wszystko – jest ogromną machiną biznesową.
W 2012 roku Mistrzostwa Europy zostaną rozegrane w Polsce i na Ukrainie. Jak do tego doszło? Jakie pojawiają się w związku z tym pytania i kto zna na nie odpowiedzi?
To Ukraina pierwsza uwierzyła, że podoła organizacji czternastych finałów piłkarskich Mistrzostw Europy. Potrzebowała tylko właściwego sojusznika, partnera, który zdecydowałoby się podjąć poważne starania o organizację tak ogromnego i prestiżowego święta piłki nożnej.
Historia zna już przykłady, kiedy UEFA EURO rozgrywane było w dwóch krajach. Tego przedsięwzięcia podjęły się wcześniej Belgia i Holandia (2000) oraz Austria i Szwajcaria (2008) i zakończyły się one ogromnym sukcesem.
Obserwując wcześniejsze Mistrzostwa pełna wiary Ukraina zaproponowała Polsce wspólną organizacje tej wielkiej imprezy. Prezydent tamtejszego Związku Piłki Nożnej – Grygorij Surkis przekonał do tego pomysłu działaczy Polskiego Związku Piłki Nożnej. Kiedy wreszcie 27.09.2003 r. podpisano umowę o współpracy Polski i Ukrainy, nie było już odwrotu. Nasze kraje musiały podjąć wszelkie niezbędne działania, by w 2012 roku to właśnie środkowo-wschodnia część Europy była na ustach wszystkich.
Choć zarówno dla Polski jak i Ukrainy była to pierwsza w historii próba starania się o przeprowadzenie tak wielkiej imprezy futbolowej – okazała się próbą udaną i zakończyła się ogromnym sukcesem. „Mamy Euro!” – cieszyliśmy się po obu stronach Bugu.
Warszawa, Gdańsk, Poznań, Wrocław, Kijów i prawdopodobnie Lwów będą miastami, w których rozegrane zostaną najważniejsze piłkarskie spotkania. To do tych miast w 2012 roku przyjadą setki tysięcy, a kto wie, czy nie miliony fanów piki nożnej.
Dla Polski i Ukrainy te mistrzostwa nie będą wyłącznie sportowym świętem. Będą także ogromną możliwością rozwoju i zaprezentowania tego, co w naszych krajach najpiękniejsze i najciekawsze, a często dla turystów nieznane.
Nie brak nam jednak wątpliwości. Choć w organizację Mistrzostw zaangażowane są rządy obu krajów, społeczeństwo i działacze sportowi – pojawiają się pytania – czy uda się stworzyć odpowiednią infrastrukturę, zaplecze dla kibiców? Czy uda się zorganizować imprezę, z której będziemy dumni, która niczym nie będzie odbiegała od najwspanialszych pamiętnych Mistrzostw rozgrywanych w Europie Zachodniej?
Choć nastroje bywają różne, to działania związane z Euro 2012 idą pełną parą. Powstają nowe stadiony, planowanie są budowy autostrad, hoteli.
Czy zdążymy? To pytanie – choć nie schodzi z ust wszystkich i może być niepokojące – w gruncie rzeczy napawa optymizmem.
Pokazuje, że zarówno Polacy jak i Ukraińcy mają świadomość, że podjęli się organizacji ogromnej imprezy. Imprezy, która jest szansą nie tylko na przeżycie niezapomnianych sportowych emocji.
I choć słychać głosy tych, którzy pesymistycznie oceniają nasze przygotowania, uparcie przekonujemy: uda się, zdążymy. Oczy Europy skierowane są na nas i musimy zrobić wszystko, by w 2012 roku świętować nie tylko sukces piłkarskiego Mistrza Świata, ale także swój własny. I zarówno władze jak i społeczeństwo mają
Popularity: 2% [?]
