Ranking 50 najbogatszych Ukraińców
Ukraiński tygodnik Korespondent ujawnił swój ranking 50 najbogatszych Ukraińców, tj. wszystkich znanych tygodnikowi hrywniowych miliarderów kraju.
W swoim numerze od dnia 26 maja taki ranking Korespondent ujawnił już po raz drugi. Pierwszy ranking najbogatszych ludzi kraju od Korespondenta został opublikowany w gazecie dnia 1 lipca 2006 roku.
W ciągu roku majątek wielu przemysłowców oraz przedsiębiorców niesamowicie wzrósł, zaznacza wydawnictwo. Jak zostało wyjaśnione, teraz ogólny majątek wszystkich hrywniowych miliarderów kraju wynosi $ 64,4 mld, co więcej niż w dwa razy przewyższa dochodową część budżetu państwowego.
Jak i wcześniej, doniecki przedsiębiorca Rynat Achmetow góruje na liście najbogatszych Ukraińców z majątkiem na sumę $ 15,6 mld. Za rok jego aktywy podrożały równo o jedną trzecią. Również nabrały wartości aktywy Wiktora Pinczuka, tj. prawie 90%.
Taki godny podziwu skok przedsiębiorca zrealizował dzięki dwukrotnemu podrożeniu swego podstawowego aktywu – Ukrsocbanku, a także trzykrotnemu wzrostowi przyciągającej korporacji Intertajp. Analitycy zaznaczyli, że przygotowanie aktywów rurowych i hutniczych Pinczuka do IPO uczyniło jego biznes o wiele bardziej przejrzystym.
Trzecie miejsce w rankingu zajął Ihor Kołomyjśkyj z $ 3,8 mld, za nim umieścił się jego partner Hennadij Boholiubow z $ 3,35 mld. Pierwszą piątkę najbogatszych Ukraińców zamyka 33-letni Konstiantyn Żewago. Jednemu z najmłodszych ukraińskich miliarderów za ostatni rok udało się zwiększyć swój majątek o więcej, niż 40%.
Urozmaicone zostały również zajęcia najbardziej zamożnych Ukraińców. Teraz nie jest obowiązkowe to, by sprzedawać metal na eksport, żeby wejść do ojczystego kapitalistycznego wielkiego świata. Hutników w rankingu wyprzedzili bankierzy. Do nich przyłączyli się także biznesmeni, którzy pracują na rynkach spożywczych, a także właściciele przedsiębiorstw naukowych w sferze technologii informacyjnych.
Jednakże najaktywniej powiększali swój kapitał finansiści. Przy czym niektórzy od razu dwukrotnie i więcej. A w niniejszym rankingu 26 jego uczestników są albo bankierami, albo ich aktywy znajdują się w sektorze finansowym.
Powodzenie dla właścicieli banków zabezpieczyło dynamiczne wejście zachodniego kapitału na rynek finansowy Ukrainy. W zeszłym roku ukraińskie wkłady finansowe średnio drożały o 50-60%. Dla porównania, polskie czy czeskie nabierają w ciągu roku do 20% wagi dodatkowej.
50 najbogatszych Ukraińców to przeważnie osoby publiczne. Największą ilość do rankingu Najbogatsi ludzie Ukrainy delegowali: Partia regionów – osiem osób, i tyle samo Blok Julii Tymoszenko. Razem po jednemu multimilionerowi od Naszej Ukrainy ($ 504 mln), Partii Socjalistycznej ($ 2,4 mld) i bloku Leonida Czernoweckiego ($ 404 mln).
W ciągu kilku miesięcy nasza redakcja oraz zaangażowani eksperci dokładali wszystkich wysiłków do tego, by ranking ten był maksymalnie pełny. Korespondent również zauważa narastające zrozumienie ważności prowadzenia przejrzystego biznesu wśród ojczyźnianych biznesmenów oraz dosyć szeroki oddźwięk na prośbę gazety odnośnie ujawnienia swoich aktywów.
Coroczny ranking Korespondenta leży u podstaw innych ocen majątków najbogatszych Ukraińców. Rozliczenia dla gazety przeprowadzają fachowcy finansowi firmy inwestycyjnej Dragon Capital odpowiednio do międzynarodowej metodyki oceny aktywów na podstawie aktualnych finansowych sprawozdań rocznych przedsiębiorstw, która pojawia się w marcu i kwietniu. Ci sami analitycy według tej samej metodyki robią oceny dla gazety Forbes. Korespondent również łączy się z każdym potencjalnym kandydatem na włączenie do rankingu w celu sprecyzowania jego aktywów.
5 faktów o rankingu:
1. Kapitał wszystkich uczestników TOP-50 – $ 64,4 mld, co przewyższa dwa państwowe budżety Ukrainy
2. Najwięcej bogaczy znajduje się w Partii Regionów – osiem osób, i tyle samo w Bloku Julii Tymoszenko ($ 6,27 mld)
3. Za rok zubożało trzech multimilionerów: Walerij Choroszkowśkyj, Petro Poroszenko, Lew Parcchaladze. Razem ich straty osiągnęły $ 137 mln
4. 48 z 50 najbogatszych ludzi Ukrainy otrzymało wyższe wykształcenie na ojczyźnie, jeden za granicą. Jeszcze jednemu starczyło nawet średnie wykształcenie
5. Jeśli zachowają się dzisiejsze tempa wzrostu majątków, to w następnym roku Rynat Achmetow zostanie najbogatszym człowiekiem całego byłego ZSRR.
Popularity: 8% [?]
